Archive for the ‘wiersze’ Category

CUD OBJAWIONY

Monday, September 29th, 2008

Kiedy Bóg zstąpił na ziemię,
Żyło wtedy takie plemię,
Które Boga szybko spiło,
I Go potem uwięziło,

Jezus widząc wszystko z góry,
Porozpędzał wszystkie chmury,
Gotów był wykupić ojca,
Nawet za dwie flaszki Kreuza,

Jednak cena wielka była,
Maria w niebie aż się spiła,
Plemię z góry zarządziło,
Że z Jezusem będzie piło,
(more…)

BRZYDKI WIERSZ

Monday, September 29th, 2008

Chuj mnie boli moc truchleje,
A mój sąsiad wciąż się śmieje,
Ten skurwysyn nawet nie wie,
Że dziś w nocy go zajebie,

Skurwiel jeden zajebany,
W ciepłej wodzie przypalany,
Gdy ciulowi kark ukręcę,
Będzie konał w strasznej męce,
(more…)

żul

Monday, September 29th, 2008

Czy to lato czy to zima,
Żula często w domu nima,
Możesz spotkać go na łące,
Gdy ma nogi swe śmierdzące,

Często leży gdzieś padnięty,
Cały winem przesiąknięty,
W zimie woli ciepłe winko,
Lubi leżeć też z dziewczynką,

Takie to jest żula życie,
Ma naprawdę wyśmienicie

KAZEK WSIUR

Monday, September 29th, 2008

Kiedy ranek wstaje nowy,
Kazek idzie paść swe krowy,
W majty z froty się obleka,
Stara z gnojem w sieni czeka,
Nawet matka nie pomoże,
Kiedy Kazek krowy orze,
Słońce świeci Kazek jebie,
Potem trzode chowa w chlewie,
Zapiął byka zaś od tyłu,
Ma w chuj gówna na swym pylu,
Kiedy słońce jest w zenicie,
Kazek zbiera sperme w pycie,
By na rano mieć nasienie,
I z płatkami mieć jedzenie,
Znów widłami w gnoju chabie,
No bo rano złamał grabie, (more…)


Darmowy hosting Hostil.pl